Przeróbka #5 Bezrękawnik w wojskowej zieleni

Przeróbka #5 Bezrękawnik w wojskowej zieleni

Wisiała w mojej szafie od dawna. Nie garnęłam się do zakładania jej, bo była za duża, niemodna i ogólnie coś było z nią nie tak. W końcu wpadłam na pomysł jak darować zielonej kurtce drugie życie i moją aprobatę. Najpierw zobaczcie jak wyglądała “przed”.

Bez tytułu

Jakie zmiany postanowiłam zastosować?

  • zmniejszyć w talii i biodrach
  • wymienić zamki na metalowe w kolorze złotym
  • skrócić rękawy
  • wypruć ocieplenie, które nie dość, że niepotrzebne, to jeszcze było dość zniszczone

IMG_20160502_113255

Zaczęłam pruć i kroić.

20160502_112953a

A oto efekty:

SAM_1126b

SAM_1129a

SAM_1271a

SAM_1273

SAM_1280

I tak oto kurtka będąc w niebycie zyskała drugie życie i stała się bezrękawnikiem 🙂 Stwierdziłam, że nie mam żadnego bezrękawnika, a będzie jak znalazł na wiosnę i lato. Bezrękawnik posiada jeszcze hafty (jeden z przodu i jeden z tyłu), które niestety są mało widoczne, ponieważ zostały wykonane z nitki w tym samym kolorze co materiał.

13161083_985831794805789_1121063359_oa

Co myślicie o tej przeróbce?

Marisza

fot. Cerkas

Przeróbka #5 Bezrękawnik w wojskowej zieleni
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)