Sierpniowe nowości

Nabyłam ostatnio kilka ładnych i przydatnych rzeczy, oto one:

20150822_134352

 

Najpierw przyjechał do mnie najnowszy Shinybox, a w nim:

20150822_134943

1. Sylveco – Lipowy płyn micelarny – BARDZO się ucieszyłam gdy go zobaczyłam, ponieważ mój tonik właśnie się kończy i miałam zamiar wypróbować właśnie ten płyn od Sylveco 🙂

2. Mokosh – Kosmetyczny olej lniany – naturalny olej do pielęgnacji ciała, włosów i paznokci. Nie jestem przyzwyczajona do używania olejów kosmetycznych w codziennej pielęgnacji ale spróbuję się z nimi zaprzyjaźnić.

3. Liv Delano – Krem-sorbet do rąk Oriental Touch – kosmetyk z kategorii naturalnych, produkcji rosyjskiej – super, kremów do rąk nigdy zbyt wiele.

4. Yasumi – Maseczka regenerująca na noc – sprawdzimy, zobaczymy.

5. Ingrid Cosmetics – Lakier do paznokci Estetic – niestety jeszcze nigdy nie byłam zadowolona z kosmetyków kolorowych w pudełkach shiny, jakoś nie trafiają w mój gust i potrzeby. Tym razem, owszem, czerwony lakier do paznokci to klasyka, zawsze może się przydać tylko, że to już drugi czerwony od shiny heh. Wiem, wiem, takie są uroki kupowania kosmetyków w ciemno 😉

6. Silvertattoo – Zestaw tatuaży ozdobnych

7. Skin 79 – Krem BB

Dosłownie w ostatnim dniu kupiłam sierpniowe wydanie Burdy, a oto kilka inspiracji:

Bez tytułu

 

A dzień później kupiłam wrześniowe wydanie i tam też znalazłam kilka ciekawych modeli:

Bez tytułu Bez tytułu2 Bez tytułu3Wydanie październikowe zapowiada się jeszcze ciekawiej…

20150822_135524

 

Postanowiłam kolekcjonować wszystkie wydania Burdy, ponieważ nigdy nie wiadomo jaki wykrój może się przydać albo jakaś część wykroju. Mam pewne plany w tym zakresie na najbliższy i nieco późniejszy czas ale o tym dowiecie się z kolejnych wpisów 😉

20150822_135021

Ostatnia z nowości to książka “Slow fashion. Modowa rewolucja” Joanny Glogazy autorki bloga styledigger.com, która “w tej książce przekonuje, że każdy ma swój niepowtarzalny styl, który powinien pielęgnować, zamiast zakrywać go ciuchami-klonami wymienianymi zgodnie ze zmieniającymi się co sezon trendami. A kupując mniej, można wyglądać dużo lepiej.”

Bardzo zainteresowała mnie tematyka “slow fashion”, która jest obecna w moim życiu, a nawet nie byłam tego świadoma. Na pewno nie mogę powiedzieć, że jestem perfekcjonistką w planowaniu mojej garderoby ale niejednokrotnie robiąc zakupy kieruję się pewnymi zasadami, które jak się okazuje są zgodne z racjonalnym kompletowaniem ubioru. Książka zainteresowała mnie do tego stopnia, że jestem już w połowie, a kupiłam ją wczoraj 😉

I jak Wam się podobają moje nowości?

Do następnego!

Marisza

 

 

Sierpniowe nowości
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)