Stylizacja: Słońce po deszczu

Stylizacja: Słońce po deszczu

Witajcie!

Jakiś czas temu kupiłam legginsy w Tally Weijl w czarno białe azteckie wzory. Niestety, jak do tej pory nie założyłam ich zbyt wiele razy, ponieważ nie miałam co do nich dopasować. Żeby móc je założyć do pracy potrzebowałam dłuższej bluzki/tuniki, która zasłoniłaby pośladki. W przeciwnym razie czułabym się skrępowana, jakbym nie założyła spodni lub spódnicy. A poza tym, nie byłby to odpowiedni strój do pracy. W mojej pracy nie obowiązuje jakiś specjalny dress code ale jednak pewnych, niepisanych zasad trzeba przestrzegać i pewnych granic nie przekraczać.

Tak sobie te legginsy leżały w szafie, aż wczoraj znalazłam w Stradivariusie dłuższe koszulki, które idealnie do nich pasują. Kupiłam dwie: czarną i szarą. Koszulka zakrywa pośladki ale ma rozcięcia po bokach, dzięki czemu jest wygodna i wygląda niebanalnie. Do mojej stylizacji dodałam żakiet/ramoneskę, którą w grudniu kupiłam w New Yorkerze. Na stopy włożyłam butki na koturnach z poprzedniego sezonu, z CCC. Myślę, że śmiało do takiego zestawu można założyć czarne baleriny, białe/czarne japonki lub czarne szpilki.

Zapraszam na efekty sesji. Co sądzicie o takiej stylizacji?

Marisza

20150621_152438

20150621_152509

20150621_152523

20150621_152529

20150621_152615

SAM_0544

SAM_0540

SAM_0533

20150621_153004

SAM_0558

20150621_153039

SAM_0547

SAM_0549

SAM_0557

SAM_0559

20150621_153116

20150621_153135

Fot. Cerkas

Legginsy – Tally Weijl

Koszulka – Stradivarius

Żakiet/Ramoneska – New Yorker

Buty – CCC

Stylizacja: Słońce po deszczu
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)


  • Krzysztof Cerkaski

    piękna! 🙂